ABC Survivalu

W tym artykule postaram się przybliżyć podstawowe zagadnienia, o które powinien zadbać każdy kto chce aby jego szanse na przeżycie w trudnych czasach, a także sytuacjach ekstremalnych aby były one jak największe. Jest to bardzo ogólnikowe podejście, które postaram się sukcesywnie rozwijać w kolejnych artykułach.

 

Poniższe czynniki są kluczowe dla naszego przetrwania, aby mieć jakiekolwiek szanse przeżycia na dłuższą metę trzeba zadbać o 6 podstawowych elementów.

 

1. Woda

Podstawowy budulec naszego ciała, ciało człowieka składa się w 75-80% z wody. Człowiek bez wody jest w stanie przeżyć maksymalnie kilka dni tutaj różne źródła podają różne dane ale odwodnienie organizmu zabija w przeciągu 48-72 godzin, dodatkowo jest to bardzo powolna i bolesna śmierć. Dlatego przede wszystkim trzeba mieć dostęp do wody pitnej (najlepiej z kilku niezależnych źródeł).

Zaletą naszej szerokości geograficznej oraz klimatu jaki panuje jest to, że wody mamy całkiem sporo a deszcz pada dosyć często przez co pozyskanie odpowiedniej ilości wody nie jest problemem. Naszym zadaniem jest zadbanie aby jakość tej wody była na tyle dobra aby nadawała się ona do spożycia.

 

2. Żywność

W odróżnieniu od wody, człowiek bez jedzenia może przeżyć nawet kilka tygodni, w przypadku kiedy nasz organizm dostaje mniej „paliwa” niż potrzebuje, zaczyna spalać własne zasoby, zaczynając do tłuszczu a w późniejszej fazie również białko budulcowe – mięśnie. Długotrwały głód będzie negatywnie wpływał na naszą kondycję fizyczną jak i psychiczną. Niedobory w jedzeniu mają również wielki wpływ na nasze zdrowie ponieważ z jedzenia czerpiemy  wiele witamin oraz związki mineralne potrzebne do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.

 

3. Schronienie

Nie żyjemy na pustyni ani w kole podbiegunowym – bez schronienia damy sobie radę, przynajmniej na jakiś czas…

Oczywiście jeśli jesteśmy w lesie, i pada nieustannie deszcz to możemy zapomnieć o jakimkolwiek odpoczynku nie mówiąc o tym aby w spokoju zaplanować nasze następne kroki.

Schronienie jest niewątpliwie ważnym czynnikiem jeśli chodzi o przetrwanie, chociażby izoluje nas od czynników zewnętrznych takich jak pogoda oraz temperatura. W terenach leśnych może nas też ochronić przed dzikimi zwierzętami. Schronienie daje również poczucie bezpieczeństwa co pozytywnie wpływa na nasz stan psychiczny, który uważam jest tak samo ważny jak kondycja fizyczna.

 

4. Ciepło, światło i energia

Właściwa temperatura naszego organizmu determinuje nasze zdolności fizyczne oraz psychiczne. Hipotermia czyli wychłodzenie organizmu występuje gdy temperatura naszego ciała obniża się już o kilka stopni. Długotrwała hipotermia jest zabójcza dlatego odpowiednia ciepłota naszego organizmu jest jednym z kluczowych elementów. W przypadku kiedy jesteśmy z daleka od jakiejś cywilizacji konieczna jest umiejętność wytwarzania ciepła w postaci rozpalania ognia, dzięki temu ogrzejemy swoje ciało oraz zapewnimy sobie bezpieczeństwo od dzikich zwierząt, oraz owadów.

Każde źródło światła jest bardzo przydatne, poruszanie się po ciemku jest niebezpieczne a czasami wręcz niemożliwe, dlatego warto zadbać o alternatywne źródło światła ale również możliwość ładowania i zasilania urządzeń.

Energia czyli paliwo potrzebne do ogrzania się, zrobienia posiłku a także do przemieszczania się zdecydowanie zwiększa nasze szanse przeżycia, dlatego warto przemyśleć jakiego paliwa zużywamy najwięcej, skąd możemy pozyskać to paliwo, ile możemy mieć jego zapasu oraz zastanowić się nad alternatywnymi źródłami energii w przypadku jakiegoś kataklizmu.

 

5. Zdrowie

Zdrowie jest najważniejsze – tak mówi stare Polskie powiedzenie 🙂

Organizm walczący z infekcją  jest osłabiony, w takim przypadku nawet najprostsze czynności będą trudniejsze a niektóre rzeczy wręcz niemożliwe do wykonania. Podstawowym wariantem jest oczywiście dbanie o zdrowie ale również nie ponoszenie zbytniego ryzyka – czyli unikanie sytuacji ekstremalnych gdzie np. skacząc z wysokości łamiemy nogę, picie wody z nieznanych źródeł bez uprzedniego uzdatnienia tej wody, czy też przebywanie w niekorzystnych warunkach atmosferycznych np. przemoczenie, hipotermia.

Dlatego podejmując decyzję, zawsze warto się zastanowić jaki może to mieć wpływ na moje zdrowie oraz kondycję.

W domu  czy podróży powinniśmy posiadać przynajmniej podstawą apteczkę pozwalającą zdezynfekować i opatrzyć ranę.

W trudnych czasach o ile to możliwe warto dbać o higienę naszego ciała. Infekcje skórne, czy pasożyty (wszy, kleszcze i inne paskudztwa), mogą być konsekwencją dalszych chorób i powikłań.

Podczas długotrwałych wędrówek należy bezwzględnie dbać o stan naszych stóp – posiadać dobre obuwie odpowiednie do naszej podróży, mieć zapas suchych skarpet i posiadać talk lub specjalny proszek do pielęgnacji stóp. Warto też mieć kilka plastrów na odciski.

 

6. Bezpieczeństwo

Ostatni jednak bardzo istotny element przetrwania, w momencie wystąpienia jakiegoś kataklizmu to zapewnienie sobie bezpieczeństwa, następstwem takiego scenariusza będzie chaos, bardziej niż pewne jest to iż służby mundurowe nie będą w stanie zapanować nad ludźmi, którzy będą zdesperowani aby napełnić własne żołądki, zdobyć zapas wody pitnej itd. Na ten wypadek warto zabezpieczyć siebie i własną rodzinę tak aby można było się obronić lub znaleźć schronienie, niedostępne dla rabusiów.

 

Tych 6 podstawowych czynników determinuje o przetrwaniu każdego człowieka, dlatego zawsze warto o nich myśleć, ponieważ niespełnienie chociażby jednego z tych punktów na dłuższą metę może okazać się śmiertelne.

Odpowiadając sobie na powyższe punkty warto przygotować się na następujące scenariusze. Opisane metody przetrwania uważam za najprostsze z możliwych, nie wymagają one specjalnie wielkich umiejętności survivalowych poza jedynie trzeźwym myśleniem.

 

1. Przerwy w dostawie wody i żywności.

Mieszkając w domu warto mieć stalową rezerwę wody oraz żywności – taką dzięki, której ty i twoja rodzina będzie wstanie przeżyć X dni.

To X to twoja indywidualna sprawa może to być kilka-kilkanaście dni może być dłużej, wiadomo im dłużej tym lepiej, wszystko zleży od twoich indywidualnych możliwości.

Dlaczego jest to takie ważne – wystarczy zaobserwować co się dzieje jak tylko są zamykane sklepy na święta – niby to parę dni wolnego a niektórzy zachowują się jak szaleni, dodajmy do tego desperację związaną z jakimś zagrożeniem, brakiem dostaw w dłuższym okresie czasu a w sklepach może dojść do sytuacji, w których ludzie będą walczyć o żywność.

1.1 Woda

Większość młodszych osób może tego nie pamiętać ale jeszcze nie tak dawno, zdarzały się sytuację kiedy były przerwy w dostawach wody w kranach. W takich sytuacjach nasi rodzice i dziadkowie napuszczali wodę do wanny i do garnków – jest to technika przechowywania dużej ilości wody bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów. Jej minusem jest to, że możemy z niej skorzystać o ile wiemy o tym zagrożeniu za w czasu i o ile źródło wody nie jest skażone.

Dlatego warto mieć w domu kilka baniaków wody mineralnej lub 2-3 zgrzewki wody w butelkach – ten zapas powinien wystarczyć na kilka dni.

Jeśli mamy możliwość warto doposażyć się np. w beczkę, w której możemy zbierać deszczówkę – taka woda też nadaje się do picia jednak warto ja oczyścić i uzdatnić przed spożyciem. W normalnych warunkach wodą z beczki możemy podlewać rośliny – to dodatkowo generuje nam oszczędności.

Na nasze szczęście w naszym regionie posiadamy całkiem sporo źródeł wody (rzeki, jeziora, punkty poboru wody, itd.) a deszcz pada stosunkowo często, dlatego przy odpowiedniej wiedzy możemy sobie taką wodę w miarę szybko załatwić. Warto znać kilka lokalizacji, gdzie taką wodę możemy pozyskać i nie jest ona skażona chemicznie.

Picie wody skażonej chemicznie grozi śmiercią! , pod żadnym pozorem nie korzystamy ze źródeł położonych blisko zakładów przemysłowych, wysypisk śmieci, oczyszczalni ścieków itp.

Woda skażona biologicznie nadaje się do picia po jej uprzednim uzdatnieniu – najprostszym i najłatwiejszym sposobem jest oczyszczenie jej w sposób mechaniczny (przepuszczenie przez filtr) – najprostszy filtr do wody możemy wykonać sami (filtr wody domowej roboty), możemy również skorzystać z filtrów turystycznych lub bardziej profesjonalnych – na internecie jest ich cała masa, kosztują one od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.

 

1.2 Żywność

Jak w przypadku wody sprawa wydaje się stosunkowo prosta, tak w przypadku braku jedzenia nie jest ona już taka łatwa. W momencie, kiedy sklepy będą zamykane, nie będzie w nich produktów spożywczych ludzie będą o nie walczyć i zapewne doszłoby do sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia.

 

Tutaj możemy przyjąć podobną strategię – zrobić większe zakupy i mieć zapasy w naszych szafkach, lodówkach zamrażarkach, piwnicach, ważne jest to aby w normalnym funkcjonowaniu sukcesywnie zużywać te zapasy i uzupełniać je nowymi (rotacja), nie musimy od razu kupować palety puszek z fasolą, wystarczy że następnym razem kupisz 1-2 produkty, które odłożysz na półkę.

Warto posiadać zapasy, które na bieżąco będziemy konsumować i wymieniać ten zapas nowymi produktami – dzięki temu żywność nie będzie się marnowała a nasz zapas będzie cały czas zdatny do spożycia.

Podczas tworzenia zapasów żywności warto kierować się kilkoma prostymi zasadami:

  • kupować produkty, z których przygotowujemy dania na co dzień, jedzenie rzeczy, których „nie zna” nasz żołądek może doprowadzić do biegunki i odwodnienia.
  • Produkty, które magazynujemy powinny być przechowywane w miejscach się do tego nadających (przeważnie są to suche i zacienione miejsca, dobrze wentylowane).
  • Dywersyfikacja – nie trzymamy wszystkich zapasów w jednym miejscu.

Najlepszym i jednocześnie najzdrowszym sposobem jest utrwalanie żywności w własnym zakresie (robienie przetworów, weków, itp.), oraz posiadanie rezerwy produktów o długim terminie przydatności.

 

2. Przerwy w dostawie elektryczności

Ostatnio przeczytałem, że nasza energetyka nie ma większych rezerw i jak np. w lecie 2015 roku, z powodu zwiększonego poziomu zużycia większe zakłady przemysłowe były wygaszane bo po prostu grozi na tzw. „blackout”. Do poważnego blackout`u doszło już w naszej historii 1965 r. w Stanach Zjednoczonych – był on spowodowany wyrzutem dużej ilości plazmy ze słońca w kierunku ziemi. Nie wspominając już o innych zagrożeniach, takie jak zamachy terrorystyczne które mogą spowodować iż coś co jest tak oczywiste dla nas jak prąd elektryczny nie będzie już w naszych gniazdkach.

Nie muszę nikomu uzmysławiać jak bardzo jesteśmy uzależnieni od energii elektrycznej, praktycznie każda dziecina naszego a jej brak może wywołać chaos, którego konsekwencje ciężko przewidzieć.

Dlatego warto zaopatrzyć się w kilka latarek, świeczki, lampę naftową, zestaw baterii potrzebnych do tych latarek. Dla osób, które chciałyby być chociaż w jakimś minimalnym stopniu niezależne od prądu z gniazdka i np. naładować swój telefon – istnieją tzw. power banki z bateriami słonecznymi. Możemy się też pokusić o mały zestaw do generowania własnego prądu tzw. „off-grid”, który postaram się opisać w jednym z następnych artykułów.

Poza prądem elektrycznym warto mieć również możliwość alternatywnego sposobu ogrzania się lub przygotowania sobie żywności. Jeśli mamy możliwość bezpiecznego składowania, możemy zakupić sobie butlę z gazem oraz palnik gazowy – koszt kilkadziesiąt złotych. Lub kozę – taki piecyk, którego rurę możemy wystawić za okno. Wydając dosłownie kilkaset złotych możemy zapewnić sobie ciepło oraz możliwość gotowania jedzenia w sytuacji kiedy nie będzie to możliwe standardowymi metodami. Oczywiście w przypadku piecyka potrzebujemy również paliwa, jednak w najgorszym wypadku zawsze można wziąć siekierę i narąbać trochę drewna.

 

3. Pożar, zalanie, zawalenie domu, mieszkania

Jest to jedna z najgorszych sytuacji, które mogą nas spotkać, kiedy nasz dom, mieszkanie ulega zniszczeniu i nie nadaje się do dalszego zamieszkania lub jego czasowego opuszczenia. Zapewne każdy z nas widział w telewizji jak ludzie w środku nocy zostali ewakuowani dosłownie w piżamach. Służby porządkowe oczywiście zajmą się nami jednak jak funkcjonować kiedy wszystkie nasze rzeczy zostały w domu lub permanentnie stracone, powrót do rzeczywistości po takim incydencie jest bardzo trudny.

Tutaj warto się zastanowić na jakie klęski żywiołowe mogę być zagrożony, jeśli np. mieszkam na 5 piętrze nie grozi mi zalanie domu przez powódź jednak może mi grozić np. pożar a ewakuacja klatką schodową może być niemożliwa dlatego na taką ewentualność warto przygotować sobie tzw. zestaw ucieczkowy, który pomoże ewakuować mnie i moją rodzinę – uprząż oraz lina, nauka używania takiego sprzętu jest również bardzo wskazana.

Wychodząc na przeciw takim sytuacją prepersi wymyślili tzw. „bug-out bag”, czyli torbę lub plecak w którym mamy większość rzeczy, które pozwolą nam przetrwać przez kilka kolejnych dni. Tworzenie zestawu ucieczkowego, co powinno się w nim znaleźć jest sprawą bardzo indywidualną, dlatego warto się wyposażyć w miarę pakowny plecak lub torbę i spakować go wedle swoich potrzeb – temat plecaków ucieczkowych jest bardzo szeroki i na rozważania na ten temat poświęcę oddzielny artykuł. Bardzo istotnym elementem jest też mieć np. wszystkie ważne rzeczy takie jak dokumenty, kosztowności, zapas gotówki itp. w konkretnych miejscach tak aby w przypadku zagrożenia nie biegać po domu i szukać tych rzeczy kiedy każda sekunda jest na wagę naszego życia i zdrowia.

W takim przypadku, zakładając na siebie ubranie, biorąc plecak oraz wcześniej przygotowane rzeczy, sprawnie ewakuujemy się z domu.

Warto zadbać również o to aby część naszych rzeczy znajdowała się poza naszym miejscem zamieszkania np. u rodziców, rodzeństwa, przyjaciół – gdzieś gdzie wiem, że w razie takiej sytuacji znajdę schronienie oraz rzeczy, które pozwolą mi normalnie funkcjonować przynajmniej przez kilka następnych dni. Wystarczy zwykła torba turystyczna, gdzie spakujemy rzeczy, których już obecnie nie nosimy a dalej są na nas dobre.

 

Mam nadzieję, że ten artykuł przybliżył wam odrobinę tematykę nowoczesnego survivalu i przygotowywania się na trudne czasy. W tym momencie zachęcam do przemyśleń, co każdy z was może zrobić aby przygotować się na tego typu ewentualności. Przy odrobinie kreatywności, wiedzy i zaangażowania możemy być przygotowani na tego typu scenariusze, jednocześnie nie zmieniając radykalnie swojego życia.