Dobre nawyki, które warto nabyć jako preppers

Mamy nowy rok wiele osób w tym czasie obiecuje sobie zerwać z pewnymi nawykami najczęstszym jest rzucenie palenia. Nawyki dzielimy na te częstsze czyli złe oraz te dobre, które można powiedzieć z czystym sumieniem, że raczej należą do tych rzadziej spotykanych.

Jako, że przygotowanie to dla mnie to nie tylko skupowanie rzeczy ale również praca nad sobą postanowiłem przygotować listę „dobrych nawyków”, które warto posiadać jako preppers.

 

Regularnie ładuj swoje urządzenia elektroniczne

Dzisiaj praktycznie każdy posiada smartfona – to co potrafi lub też może pisałem w jednym z poprzednich artykułów, o tym jak nasz telefon może stać się jeszcze bardziej przydatnym narzędziem.

Warto zwrócić uwagę, że większość osób ładuje telefon dopiero wtedy kiedy bateria jest już prawie rozładowana. Co może skutkować iż w krytycznej sytuacji nasz telefon może po prostu przestanie działać.

Dobry nawyk:

W związku z tym dobry nawykiem może być chociażby codzienne doładowywanie telefonu lub tez (o ile pracujesz w biurze) podłączanie go pod komputer. 

Miej zatankowany samochód

Każda osoba, która chociaż odrobinę interesuję się przygotowaniami pod kątem sytuacji kryzysowych (lub czyta mojego bloga :)) zdaje sobie sprawę jak kluczowym aspektem może być szybka i sprawna ewakuacja.

Można się spodziewać iż po ogłoszeniu informacji, która w jakiś sposób będzie powodować panikę lub też konieczność opuszczenia jakiegoś miejsca w możliwie krótkim czasie, nie powinieneś tracić czasu na tankowanie samochodu właśnie w tym momencie – tym bardziej jeśli każda stacja benzynowa, którą będziesz mijać będzie wyglądać mniej więcej tak:

Dobry nawyk:

Miej zatankowany samochód do pełna, nie czekaj do momentu aż zapali się kontrolka niskiego poziomu paliwa, tylko regularnie uzupełniaj jego zapas.

Ja na przykład tankuję auto w momencie kiedy strzałka wskaźnika paliwa jest w połowie. Na początku zaklejałem sobie wskaźnik paliwa poniżej 50% czarną taśmą – tak jakby jej w ogóle nie było.

Nawet jeśli ceny paliwa Cię nie dotyczą bo zawsze tankujesz samochód za 50 zł to nic nie stoi na przeszkodzie abyś to robił z pełnym zbiornikiem.

Jedynym kosztem będzie pierwsze zatankowanie auta pod korek.

 

Dbaj o swoje ciało

Temat poruszałem już kilka razy we wcześniejszych artykułach, iż bycie preppersem to nie tylko posiadanie sprzętu ale również dbanie o względnie dobrą kondycję fizyczną. Trening ze sprzętem jak chociażby wycieczki z plecakiem ucieczkowym nie tylko dadzą Ci wiedzę co potrzebujesz a co jest zbędne, dodatkowo przyzwyczają Cie do podróżowania z dodatkowym obciążeniem.

Dobry nawyk:

Jeśli jesteś na początku roku i np. cierpisz na złe nałogi zacznij od ich eliminacji, rzuć palenie i przestań opijać się codziennie piwskiem. Zacznij uprawiać jakąś aktywność fizyczną. Rób to co lubisz – niech będą to chociażby pompki i przysiady w domu lub jazda na rowerze. Już po kilku tygodniach twoje ciało zacznie Cię pozytywnie zaskakiwać.

 

Bądź poinformowany

Informacja często bywa jednym z najcenniejszych atutów jakie można posiadać tym bardziej w czasach kryzysu. Bycie poinformowanym to również przewidywanie za w czasu co może się wydarzyć. Jeśli wiedziałbyś, o tym, iż w najbliższym czasie nie będzie dostaw żywności w okolicznych sklepach zapewne wykorzystałbyś ją do zrobienia zapasów przed innymi – zanim wybuchnie panika. Być może to taki trywialny przykład jednak dobrze obrazuje, co może zyskać dzięki pozyskaniu kluczowej informacji przed większością społeczeństwa.

Dobry nawyk:

Poświęć codziennie 15-30 minut na czytanie wartościowych informacji ze świata ale również lokalnych źródeł informacji. Jeśli masz więcej czasu poświęć go na przyswajanie wiedzy, która może być dla Ciebie użyteczna w czasach niedostatku lub sytuacjach kryzysowych.

 

Zawsze miej ze sobą trochę gotówki

Dzisiejsze życie powoduje iż po prostu wygodnie jest płacić kartą, jednak jak łatwo sobie wyobrazić, co stałoby się w przypadku kiedy np. doświadczymy awarii terminalu, bankomatu lub po prostu przedłużającego się braku prądu. W tym momencie to co jeszcze do nie dawna było ułatwieniem staje się utrudnieniem.

Dobry nawyk:

Miej w portfelu kilka banknotów o różnych nominałach schowanych, najlepiej schowanych w oddzielnej kieszonce tak aby nie były one bezpośrednio dostępne, staraj się używać tej gotówki tylko w awaryjnych sytuacjach.

Dodatkowo miej jakiś zapas gotówki w domu.

 

Posiadaj środki do samoobrony

Zawsze ale to zawsze posiadaj środki do obrony siebie oraz swoich bliskich. Więcej na ten temat poruszałem w artykule środki do obrony koniecznej  niekoniecznie od razu musisz sięgać po broń palną jednak jakaś forma obrony coś co pozwoli Ci nie być biernym przeciwko jednemu lub więcej osobom agresywnym może uratować Ci życie.

Dobra rada

Naucz się samoobrony, kup gaz pieprzowy, zdobądź pozwolenie na broń coś co zwiększy twoje bezpieczeństwo w codziennym życiu oraz sytuacjach kryzysowych.

 

Bądź świadomy(a)

Świadomość sytuacyjna – pojęcie mało znane w naszym słowniku jednak bardzo istotne z perspektywy przygotowań i bycia bezpiecznym nie tylko w sytuacjach kryzysowych ale również zwykłego bytowania. Umiejętność filtrowania rzeczywistości i „wyłapywania” elementów, które mogą stanowić zagrożenie.

Więcej o świadomości sytuacyjnej przeczytasz w tutaj

Dobra rada:

Ucz się obserwować swoje otoczenie, wypatruj ludzi lub zdarzeń które mogę się wydarzyć. Staraj się przewidywać zdarzenia, które mogą stanowić zagrożenie.

 

Informuj innych gdzie jesteś

Kolejnym dobrym nawykiem jest właśnie informowanie kogoś zaufanego niezależnie czy jest to rodzina czy przyjaciel o tym gdzie zamierzasz się wybrać, z kim, jakie są twoje plany.

Jeśli twoje plany nagle się zmieniły wystarczy, że wyślesz sms`a z informacją do tej osoby.

Dzięki takiemu nawykowi zawsze będzie wiadomo gdzie można Cię znaleźć na wypadek braku kontaktu standardowymi metodami.

 

Ucz się nowych rzeczy – pozyskuj wiedzę

Nasz mózg jest jak mięsień jeśli go nie trenujemy robi się co raz słabszy a z czasem może zacząć szwankować, dlatego staraj się nie osiadać na laurach ucz się nowych rzeczy nawet jeśli nie są one super przydatne w życiu codziennym.

Dobra rada:

Czytaj książki, rozwiązuj krzyżówki graj w gry logiczne wszystko co będzie wymaga aktywności umysłowej.

 

Podsumowując

Początek Nowego Roku to dobry moment aby coś zmienić w swoim życiu, nie tylko pozbyć się złych nawyków ale również nabyć te dobre. Mam nadzieję iż moje spostrzeżenia są dla was Ciekawe.

Jeśli macie jakieś sugestie co mogłoby jeszcze dołączyć do tej listy, zachęcam do umieszczenia tego w komentarzach.

 

Pozdrawiam i życzę wszystkim czytelnikom wszystkiego dobrego w tym roku.

Bądźcie zdrowi i bezpieczni.

 

 

5 komentarzy

  1. Do ostatniego punktu „ucz się nowych rzeczy” dopisałbym obsługę pojazdów wszelkiej maści. Ja sam jeżdżę na rowerze, rolkach, hulajnodze, deskorolce (mały cruiser ze sklepu sportowego na D; tutaj muszę przyznać, że ta ostatnia trochę mnie przerasta – na karku czwarty krzyżyk z okładem i koordynacja już nie ta, co kiedyś, ale się nie poddaję!), 4 lata temu zrobiłem pilota paralotni, trzy lata temu prawko na moto, a na ten rok planuję patent żeglarski. Nie twierdzę, że na wszystko trzeba mieć uprawnienia czy być mistrzem, ale warto przynajmniej wiedzieć jak dane ustrojstwo wprawić w ruch (zastanawiali mnie zawsze bohaterowie filmowi, którzy odpalają każdy pojazd, do którego wsiądą…).
    Swoją drogą – napisałeś, że świetnym pojazdem ucieczkowym będzie rower. Zgadzam się, ale jako GHV (get home vehicle, że taki tu termin popełnię) wybieram hulajnogę. Jest wygodniejsza niż rolki (szybciej też ruszysz niż na rolkach, które musisz wzuć i których zdjęcie też chwilę zajmuje, a nie da się w nich np zejść z drogi i uciec przez las), stabilniejsza niż deskorolka, a od biedy plecak czy inny bagaż możesz na niej położyć, albo na kierownicy powiesić. Jej zasadnicza przewaga nad rowerem to gabaryty. Złożoną hulajnogę spokojnie przewieszasz przez ramię, a niektóre (nie ukrywajmy – droższe) możesz ciągnąć, jak walizkę na kółkach. I co najważniejsze – w przeciwieństwie do rowerów wchodzi do każdego bagażnika. Sam ją zawsze wożę i używam zawsze, kiedy muszę gdzieś dalej od celu zaparkować.

    1. Witam! Dzięki za świetny komentarz z tą hulajnogą to muszę powiedzieć zaintrygowałeś mnie 😀

  2. Trafiłam na Pana stronę niedawno jednak już jestem w stanie stwierdzić, że zostanę tu na dłużej. Przejrzyście podane informacje, same konkrety i brak lania wody (co teraz zdarza się coraz częściej). Bardzo dziękuję za prywatny czas, jaki przeznacza Pan na tworzenie tego miejsca, gdzie wspólnie z czytelnikami możemy dzielić się swoimi doświadczeniami i wiedzą. Coraz mniej jest ludzi na tej ziemi, którzy przekazują swoje umiejętności nie chcąc nic w zamian i to jest niesamowite, że tak ciekawe informacje są dostępne online i za darmo 😀 Tematem tym interesuję się od dawna, jednak dopiero kilka tygodni temu zaczęłam przekształcać teorię, którą mam już w głowie oraz notatki w praktykę. Czuję, że dowiem się z tego miejsca jeszcze bardzo wiele ciekawych rzeczy i za to z całego serca dziękuję. Widać, że kieruje się Pan swoją pasją i naprawdę dużą wiedzą w tym temacie. Pozdrawiam wszystkich prepersów i życzę Nam wszystkim, aby żadna tych rzeczy do których się przygotowujemy nigdy Nas nie spotkała 🙂

    1. Czuje się dowartościowany 🙂 dziękuję za miłe słowa i pozdrawiam!

  3. Ogólnie to wszystko mnie nie przekonuje…
    Zaczynając od komórki, która przy globalnym kryzysie działać nie będzie, poprzez zatankowane auto, które stanie w Jorku podczas ucieczki z miasta…
    A tekst „zdobądź pozwolenie na bron” jest zabawny.. W WPA KWP juz rozwijają czerwony dywan i czekają. Przy dzisiejszej technice wojskowej żaden człowiek nie ma szansy przetrwania jeśli przeciwnik tego zechce i ma ku temu środki.. A będzie je miał.
    Ale jakieś hobby trza mieć ..

Dodaj komentarz