Chemtrails – prawda czy mit

Na samym początku chciałem przeprosić wszystkich czytelników, że tak długo musieli czekać na kolejny mój artykuł, moja absencja była spowodowana nowym miejscem zamieszkania, urządzaniem i remontowaniem tak więc każdy kto to przerabiał wie o co chodzi. W najbliższym czasie pragnę wam to wynagrodzić w postaci serii artykułów.

 

Ciepłe lato się już się skończyło i chyba jednogłośnie możemy powiedzieć iż ten rok należał do jednych z najcieplejszych od ostatnich dekad. Wielu ekologów od dłuższego czasu trąbi już nie o globalnym ociepleniu a o zmieniającym się klimacie.

Abstrahując od tego jaki wpływ na całą zmianę klimatu ma człowiek, możemy jednoznacznie stwierdzić iż jest to już bardziej fakt niż teoria naukowa. Z obecnego punktu widzenia zmiana klimatu w naszej szerokości geograficznej spowoduje cieplejsze lata, łagodniejsze zimy, dłuższy okres wegetacyjny roślin tak więc można powiedzieć iż zmiana klimatu jest dla nas korzystna.

W wakacje pozwoliłem sobie, na krótki wypad na łono natury gdzie miałem okazję poznać bardzo ciekawego jegomościa. Tak się składało, że dzielimy podobne zainteresowania oraz nasz światopogląd jest bardzo zbieżny, jak się później okazało, Pan również przygotowuje się na trudne czasy.

Tak więc nasza konwersacja się kleiła, w międzyczasie nad naszymi głowami przelatywał samolot, który to zostawił za sobą mleczną chmurę w formie pasa, która długo unosiła się nad naszymi głowami. To skłoniło mojego nowego znajomego do przedstawienia mi całego wykładu na temat tzw. chemtrails.

Od dłuższego czasu intrygowało mnie, że niektóre samoloty zostawiają za sobą chmurę kondensacyjną, która zanika za samolotem a za innymi ślad zostaje stale na niebie i nawet po kilku godzinach taka chmurka powoli wędrowała po niebie lekko rozchodząc się na boki.

Temat chemtrails jest ogólnie przyjęty jako teoria spiskowa i wymysł ludzi wierzących w illuminati, masową depopulację itd. czego przykładem był mój przyjazny rozmówca. Ja do tematu podchodzę bardziej sceptycznie (jak zawsze) dlatego postarałem się zebrać kilka przykładów za i przeciw tej teorii…

 

Chemtrails to teoria spiskowa

Wiele osób w szczególności tych, którzy uważają iż jest to tylko bajdurzenie ludzi przytaczają takie argumenty iż na niebie zachodzą bardzo skomplikowane procesy o których normalnemu człowiekowi się nie śniło.

Wiele osób przedstawiających chemtrails jako teorię spiskową argumentuje ją następującymi zdjęciami:

Co w rzeczywistości przedstawiają te zdjęcia? Zbiorniki we wnętrzach samolotów to instalacje służące wyważaniu maszyny podczas testów – przepompowywanie wody między nimi pozwala sprawdzić, jak zachowa się samolot, w którym ładunek czy pasażerowie będą nierównomiernie rozmieszczeni. Strumień tryskający z dyszy na skrzydle to awaryjny zrzut paliwa – procedura stosowana wtedy, gdy samolot musi lądować wkrótce po starcie, a pełne paliwa zbiorniki uniemożliwiłyby to. Dysze pod skrzydłem to system oprysków – tyle, że nie “chemtrails”, ale rolniczych. I wreszcie piękne zdjęcie z “mgłą” nad skrzydłami pokazuje kondensację pary wodnej tworzącą się w zawirowaniach powietrza podczas lotu na małej wysokości.

Źródło: https://www.crazynauka.pl/czy-chemtrails-istnieja-i-czym-sa-slady-na-niebie-za-samolotami/

 

Z drugiej strony powołując się na to samo źródło odnajdujemy filmik YT  z wypowiedzi byłego szefa CIA, Johna Brennana, który rzekomo potwierdza, że rząd USA prowadzi programy geoinżynierii oparte na “chemtrails”. W rzeczywistości jednak wystarczy posłuchać uważnie tego, co mówi. Wspomina o tym, że istnieją technologie, które potencjalnie mogłyby być zastosowane do powstrzymania globalnego ocieplenia i że zbiorczo nazywa się je geoinżynierią. Nie ma tam mowy o opryskach czy innych działaniach związanych z rzekomymi “chemtrails”.

I tutaj się poniekąd zgadzam w moim rozumieniu całego tego zjawiska słowem klucz jest geoinżynieria ale o tym za chwilę, bo nie wydaje mi się aby wyłącznie chodziło o zatrzymanie efektu cieplarnianego dla dobra białych misiów i pingwinków. Jednak jeśli ktoś z oficjalnych władz mówi o czymś, że czego nie robią to z dużą dozą prawdopodobieństwa jest właśnie odwrotnie.

Pan John Brenner wspomina o czym co nazywa SAI (Stratospheric Aerosol Injection) co miałoby rzekomo spowolnić proces ocieplania się klimatu do czasu kiedy nasza cywilizacja przejdzie z paliw kopalnych na alternatywne źródła energii.

https://en.wikipedia.org/wiki/Stratospheric_aerosol_injection_(climate_engineering)

 

 

 

Zasiewanie chmur jako technologia wojskowa

Wielu obserwatorów chemtrails twierdzi iż jest to technologia mocno związana z wojskiem czy to przez wojska NATO czy też Rosji oraz być może Chin. To by mogło sugerować iż to co jest rozpylane to tlenki metalów w tym aluminium i innych związków, które reagują na pole elektromagnetyczne.

Jej głównymi zaletami rozsiewania takich chmur najprawdopodobniej są:

1. Przedłużanie zasięgu radarów

Bardzo prawdopodobnym rozwiązaniem zasiewania chmur, może być tzw przedłużenie zasięgu radarów, które widzą jedynie do granicy horyzontu, w związku z krzywizną ziemi wszystko co jest poza horyzontem jest praktycznie niewidoczne dla radarów to oczywiście jest problematyczne np. w przypadku wykrycia eskadry ciężko-wykrwalnych myśliwców lub rakiet czy nawet satków. To mogłoby wyjaśniać dlaczego składnikiem chemrails mogą być związki metalów w tym aluminium.

Poniższe rysunki są bardzo prostym schematem i mają jedynie obrazować koncepcję przedstawioną przez część internautów.

Bardzo uproszczony schemat jak mogą działać takie chmury jako przedłużenie zasięgu radaru poza horyzont

 

2. Zakłócanie radarów

Tutaj opiszę przykład z życia wzięty i to nawet z naszego podwórka

Zakłócenia zostały wykryte 15 września 2016 przez stację radiolokacyjną w Gdańsku typu Meteor 1500C należącą do sieci POLRAD. W skład tej sieci wchodzi osiem radarów meteorologicznych rozmieszczonych równomiernie na terenie całej Polski. Operatorzy tego systemu są przyzwyczajeni do wszelkiego rodzaju anomalii, jednak tym razem mieli do czynienia z czymś, co charakteryzowało się dużą regularnością i miało początkowo formę „zwielokrotnionych ósemek”.

Źródło: https://www.defence24.pl/rosjanie-zaklocaja-polskie-radary-meteo

 

Jak później czytamy za takie zjawisko odpowiada jeden systemów obrony pasywnej, wykorzystujących wyrzutnie zakłócaczy i imitatorów (tzw. „chaffów”). Takie testy były prowadzone już w czasie II wojny światowej – dzięki wyrzuceniu w powietrze przez samolot malutkich pasków aluminiowych, włókna szklanego lub tworzywa sztucznego powleczonych metalem na ekranie radarów może się pojawić duża grupa powolnych celów, które łącząc się tworzą często bardzo rozległy obiekt przestrzenny.

Efekt widoczny na mapie w postaci liczby 8 samoistnie nasuwa wnioski iż był to samolot, który latał takim torem i rozpylał coś w powietrzu. Można powiedzieć iż zastosowanie zwiększenia zasięgu radaru oraz jego blokada jest w dużej mierze uwarunkowana ilością samych cząsteczek ich strukturą oraz składem.

 

3. Kontrola pogody

W trakcie zimnej wojny wszystkie mocarstwa interesowały się tym jak wpływać na pogodę, niewątpliwie kontrola warunków atmosferycznych na polu walki daje dużą przewagę. Tutaj możemy wspomnieć o „Operation Popeye” prowadzonym przez USA, „Project Cumulus” – Wielka Brytania , Alberta Hail Project – Kanada, Project Stormfury – USA. Te projekty nie są już żadną tajemnicą wojskową i można poczytać o nich nawet w wikipedii.

Jakiś czas temu dotarłem do bardzo ciekawego artykułu dotyczącego pogody: „Weather as a Force Multiplier: Owning the Weather in 2025”, który jeszcze do niedawna był do ściągnięcia ze strony pod tym linkiem „csat.au.af.mil/2025/volume3/vol3ch15.pdf”  , gdzie również były opisane takie zjawiska które można określić jako chemtrails. Screeny poniżej:

Jedna ze stron powyższego dokumentu pokazująca schemat działania systemu kontroli pogody.

Kolejna ze stron pokazująca jakie metody mają być używane, m.in. opryski chemikaliów, pył węglowy i to co mnie osobiście najbardziej zastanowiło Smart Clouds (nanotechnology)???.

 

Zmiana klimatu i geoinżynieria

Co co możemy zaobserwować przez ostatnie lata to co raz wyższa temperatura oraz zwiększona ilość dynamicznych zdarzeń pogodowych. Praktycznie większość ekspertów od klimatu mówi jednoznacznie iż proces jest w chwili obecnej faktem, debata trwa na temat tego jaki wpływ mają działania człowieka i emisja gazów cieplarnianych generowanych przez człowieka.

Powyższy wykres pokazuje wzrost temperatury na przestrzeni ostatnich dekad i uważam iż powinniśmy redukować emisję gazów cieplarnianych z resztą nie tylko to ale generalnie dbać o naszą planetę jednak stwierdzenie faktu iż jesteśmy za wszystko odpowiedzialni jest dużym skrótem myślowym. Być może zachodzą (cykliczne) procesy klimatyczne na które nie mamy praktycznie wpływu.

Opisywałem to m.in. w artykule: Przygotowania na wypadek długotrwałego braku prądu

 

Tak więc o ile temat chemtrails jako dzieło zniszczenia ludzkości jest w moich oczach mało prawdopodobny tak sam proces zasiewania chmur przez samoloty liniowe jest już bardziej logiczny. Być może jest to zakrojony na szeroką skalę projekt geoinżynieryjny i być może nie wymaga to wielkiego zaangażowania, infrastruktury, super tajnego spisku miliona ludzi, aby zasiewać (rozpylać) chmury na odpowiedniej wysokości a jedynie obejmujący zmodyfikowany skład paliwa i systemu silnikowego, który w pewnym momencie nie będzie spalał mieszanki do końca – tak jak w zwyczajnym silniku spalinowym (zbyt bogata mieszanka paliwa z powietrzem). Takie systemy mogą być sterowane przez komputery pokładowe maszyn bez wiedzy załogi i być programowane z zupełnie innego miejsca.

O procesie zasiewania chmur można więcej poczytać na wikipedii – https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasiewanie_chmur więcej na ten temat można poczytać pod tym samym terminem w języku angielskim (Cloud Seeding). Jednak dla tych, którzy nie mają ochoty czytać całego referatu postaram się to streścić do minimum.

Aby powstała chmura są potrzebne cząsteczki (jądro kondensacji), do których będą mogły przylegać inne cząsteczki wody coś na zasadzie czynnika inicjującego powstawanie chmury.

Sztuczne zasiewanie chmur ma na celu odbijanie części promieni UV ze słońca z powrotem w kosmos co w rezultacie ma spowolnić proces ocieplania się klimatu.

 

Diagram ukazujący działanie systemu SAI, który był omówiony wczesniej.

 

Druga sprawa co jest czynnikiem inicjującym powstawanie tej chmury – czy jest to tlenek jakiegoś metalu ciężkiego, toksycznego związku czy coś innego to chyba sprawa drugorzędna, nawet jeśli będzie się to wiązać ze zwiększoną zachorowalnością populacji, problemy z drastyczną zmianą klimatu mogą być o wiele większe. Ale o tym dlaczego postaram się wytłumaczyć za chwilę.

 

Ciepło, cieplej, gorąco

Jakiś czas temu rozmawiałem z pewnym specjalistą od spraw nieruchomości i inwestycji w turystykę. Opowiadał mi o tym jak zagraniczne fundusze inwestycyjne są zainteresowane wręcz miliardowymi inwestycjami na naszym wybrzeżu. W trakcie naszej rozmowy zadałem mu pytanie jak to możliwe skoro lato trwa u nas tylko kilka miesięcy.

Jego odpowiedź była dla mnie wielkim zaskoczeniem, ponieważ opowiedział mi iż takie inwestycje opierają się o bardzo poważne badania klimatyczne, które jednoznacznie wskazują iż w przeciągu 20-30 lat pogoda nad Morzem Bałtyckim może być podobna jak ta teraz w północnej Chorwacji. Ta wiadomości niezmiernie mnie ucieszyła jednak zastanawiając się nad tym trochę dłużej, zadałem sobie pytanie jaka pogoda będzie wtedy panować na południu Europy, na Bliskim Wschodzie czy Afryce?

 

Brak wody spowodowany wysoką temperaturą

Jak wiadomo na Sacharze ciężko o wodę, ziemia jest jałowa i praktycznie nic na niej nie rośnie jest to spowodowane właśnie bardzo wysokimi temperaturami, które powodują szybkie parowanie. Co będzie jeśli całą ta strefa przesunie się na północ i co się stanie z ludźmi, którzy tam mieszkają?

Brak wody to również brak roślin a co za tym idzie brak pożywienia. W moim odczuciu brak wody i jedzenia może wywołać gigantyczną migrację ludności o takiej skali, przy której obecny kryzys imigracyjny może być jedynie przedsmakiem tego co może się wydarzyć.

Jak wiadomo ludzie głodni zrobią wszystko aby zdobyć pożywienie tak więc taka drastyczna zmiana klimatu może wywołać konflikty o kontrolę nad terenami, na których występują zasoby wody i roślinności.

 

Podsumowując

Temat chemtrails jest traktowany jako teoria spiskowa, jednak czy jest to jedynie wymysł ludzi czy jest w tym odrobinę prawdy?

Co o tym sądzicie i o moich spostrzeżeniach na temat globalnego ocieplenia no i oczywiście idących za nimi przygotowaniach na trudne czasy?

9 Replies to “Chemtrails – prawda czy mit”

  1. Nie stosuje się już zrzutów paliwa. Nawet jak samolot pełen wystartował i zaraz zawraca na lotnisko. Teraz (bo paliwo jest za drogie) po wylądowaniu stosuje się procedurę studzenia i kontroli hamulców. Robi to lotniskowa straż pożarna. I nie wodą a specjalnymi wentylatorami.

  2. Podoba mi się ten artykuł. Zwłaszcza za nie robienie paniki i próbę logicznej analizy zjawiska Chemitralis. Osobiście nie sądzę ,by ktokolwiek nawet pragnący prowadzić jakąś tam „depopulację” sięgał do metod ,które niszczą też jego samego i jego bliskich. Za pewne były lub może i są robione eksperymenty wpływania na zjawiska przyrodnicze poprzez technologię typu Harp lub podobne ,ale każdy logicznie myślący wie ,że istnieje problem skali i ilości energii by osiągnąć jakikolwiek skutek wpływania na pogodę czy planetę. Nie przejmował bym się chemitrails. Są inne problemy.

  3. Jeżeli dalej będzie miał Pan na stronie tekst zachęcający do kliknięcia w reklamy to dostanie Pan bana adsense

    1. „Zyski z reklam” pozwalają mi na wyjechanie raz w miesiącu na Hawaje lub Karaiby 🙂 a tak w rzeczywistości to przez ostatni rok nie uzbierałem nawet na utrzymanie domeny tak więc średnio mnie to obchodzi ale dziękuję za informację.

  4. widzę duże braki wiedzy i krótkowzroczność. Wyjaśnieniem jest wąskie spektrum zainteresowań nie obejmujące opisywanego tematu. Dlatego nie należy wypowiadać się na tematy, na których nie ma się wystarczającej wiedzy, bo wprowadza to ludzi w błąd. Generalnie trudno rozmawiać z kimś, kto widzi to co przed nim, a nie to co jest dookoła. Wystarczy łączyć fakty, obraz wszystkiego zmienia się diametralnie.
    Systemy typu HAARP posiada wiele krajów, oficjalnie USA dwa, UE jeden w norwegii, Chiny 3, Rosja dużo… Systemy są oficjalne! Rząd USA przyznał, iż stosuje je wyłącznie do badań na swoim teranie, nie używa jednak militarnie… takie informacje są ujawniane. Rozpylanie aluminium i innych związków to proces rozpoczęty w 1999r. ktoś pamięta, żeby taki rzeczy na niebie miały miejsce wcześniej? teraz uważa się to za normalne…lub jako spisek idiotów. Dlaczego aluminium? O tym co ono powoduje i dlaczego stosuje się to wszędzie na szeroką skalę nie będę się rozpisywał, jest o tym wiele informacji. Ciekawostka. W tym roku zimy nie zobaczycie, średnia temperatura 20c, w marcu 30c.

    1. Dziękuję za uświadomienie mnie, o braku wiedzy i krótkowzroczności być może moje opracowanie nie jest w 100% wyczerpujące. Zakładam iż posiadasz zdecydowanie większą wiedzę ale z drugiej strony nie masz zamiaru się rozpisywać? Poproszę o więcej konkretów popartych wiarygodnymi źródłami a nie teksty wystarczy popatrzeć i łączyć fakty to odrobinę za mało jak dla mnie…

    2. zoe zapewne jak patrzysz dookoła i łączysz fakty to stwierdzasz, że ziemia jest płaska?

  5. Przyznam się szczerze, że dopiero teraz zwróciłem na to uwagę. Temat ciekawy, rzeczywiście coś może być na rzeczy, dobrze że autor podchodzi do tematu na zimno i ani nie bagatelizuje sprawy ani nie popada w paranoje.
    Z pewnością zainteresuję się tematem.

  6. Chmura powstaje poprzez kondensacje pary wodnej zawartej w atmosferze. Kodensacja odbywa się na drobince zwanej „centrum kondensacji”. W naturze jest to drobinka soli lub pył. Smuga kondensacyjna ma inny charkter i szybko zanika. Smugi które obserwujemy na niebie nie są smugami kondensacyjnymi.

Dodaj komentarz

8 + 1 =