Bezpieczeństwo i środki obrony koniecznej

W tym artykule chciałem poświęcić trochę uwagi sposobom na zapewnienie sobie i swoim bliskim bezpieczeństwa, narzędziom do obrony koniecznej oraz jak przygotować się na wypadek takich ewentualności – przede wszystkim w normalnych sytuacjach życiowych a nie wyimaginowanych scenariuszach.

Uważam, że jeśli jesteś w stanie przygotować siebie, swój dom i swoich bliskich pod kątem bezpieczeństwa w sytuacjach normalnego życia, da ci to dobry fundament w momencie kiedy będzie to na prawdę potrzebne.

W sytuacjach kryzysowych bezpieczeństwo jest jednym z kluczowych składników przeżycia. Wiele osób to bagatelizuje licząc na to, że służby mundurowe będą w stanie zapewnić nam odpowiedni poziom bezpieczeństwa, lub też myślą, że „mi nie może się nic stać”. Jeśli myślisz inaczej to ten ten artykuł pozwoli Ci przybliżyć aspekt przygotowań pod kątem bezpieczeństwa.

Dodam również, że jest to chyba ulubiona dziedzina przygotowań większości prepersów 🙂

 

Rodzaje bezpieczeństwa

Czym jest bezpieczeństwo nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć jednak możemy wyróżnić 3 rodzaje bezpieczeństwa podzielone na zasięg lub też najważniejsze strefy naszego życia:

Bezpieczeństwo osobiste – czyli zasób umiejętności, które posiadasz aby zapewnić sobie bezpieczeństwo, umiejętność do adaptowania się do sytuacji, przewidywania sytuacji niebezpiecznych, unikania ich i obrony w sytuacji zagrożenia.

Bezpieczeństwo domu / mieszkania – bezpieczeństwo domostwa począwszy od integralności budowlanej, zabezpieczenia na wypadek nieszczęśliwych wypadków, zabezpieczenia antywłamaniowe itd.

Bezpieczeństwo zewnętrzne – zapewnienie sobie bezpieczeństwa  począwszy od drzwi naszego domu, do końca jakiegoś obszaru może ty być klatka schodowa, ogródek, bądź też sąsiedztwo.

 

1. Bezpieczeństwo osobiste

Tutaj może zdziwię wiele osób ale swoje bezpieczeństwo osobiste powinieneś zacząć do edukacji, świadomości z jakimi zagrożeniami możesz się spotkać, coś co opisywałem w jednym z poprzednich artykułów (świadomość sytuacyjna). Umiejętność przewidywania zagrożeń, obserwacji otoczenia jest więcej warta niż czarny pas w karate czy posiadanie ze sobą broni palnej.

Świadomość sytuacyjną najłatwiej wyrabiać sobie w dużych skupiskach ludzkich na podstawie tzw. skanowania – obserwacji zachowań ludzkich ich mimiki czy w jakiś sposób nie odstają od ogółu, takie skanowanie powinno być szybkie i wychwytywać tylko ludzi, którzy nie pasują do całej reszty. Tak robią osoby szkolone w służbach mundurowych jednak wcale nie jest powiedziane, że zwykli ludzie nie mogą posiadać takich zdolności.

Tutaj również warto zwracać uwagę na swoje otoczenie miejsca, które mogą stanowić zagrożenie np. niebezpieczna okolica (gdzie np. często siedzi grupka ludzi pijących alkohol), niebezpieczne przejście dla pieszych / skrzyżowanie, czy też wejście do metra – to wszystko trzeba poddawać cały czas swojej indywidualnej ocenie.

Informacje jakie przekazujemy i zostawiamy swoim bliskim, gdzie się wybieramy na jak długo, z kim, jaką drogą będziemy podążać pozwolą innym na odnalezienie nas w przypadku jakby stało nam się coś złego. Warto pomyśleć o procedurach kontaktu np. jeśli ty lub ktoś Ci bliski wybiera się  czy to na wycieczkę czy nawet imprezę aby np. cyklicznie kontaktował się, informował o tym gdzie jest i gdzie będzie zmierzał. Niby takie banały jednak wiele osób o tym nie pamięta.

Taka sytuacja była bardzo dobrze pokazana w filmie 127 godzin, jeśli nie oglądałeś to polecam.

 

Sposoby bezpieczeństwa osobistego:

Postawa niekonfrontacyjna – nic nie jest warte twojego życia, majątek czy też obelga czy obraza nie jest warta poniesienia strat w postaci zdrowia lub życia. Jest to najczęściej spotykana postawa wśród zwykłych ludzi. Nawet jeśli umiesz walczyć w starciu z 4 napastnikami będziesz miał małe szanse, dlatego czasami warto się zastanowić czy konfrontacja z przeciwnikiem za utratę 200 zł w portfelu jest konieczna.

Unikanie niebezpieczeństw – np. nie chodzenie do bankomatu o 2 w nocy , czy też chodzenie do klubu nocnego gdzie często dochodzi do bijatyk, unikanie niebezpiecznych miejsc lub też mieszkanie w bezpiecznej okolicy.Powrót po imprezie do domu taksówką niż np. na piechotę tym bardziej pod wpływem alkoholu.

Jest to chyba najlepsza metoda bezpieczeństwa osobistego.

Bezpieczeństwo aktywne – polega na znajomości lub posiadaniu odpowiednich narzędzi do zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Do tej grupy możemy zaliczyć chociażby umiejętność samoobrony, biegania (ucieczka), posiadania odpowiednich narzędzi do obrony.

Środki bezpieczeństwa aktywnego powinny być użyte wyłącznie w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia (nie tylko swojego). Tutaj jeszcze jeden ważny aspekt jeśli chodzi o bezpieczeństwo i ewentualne użycie środków obrony koniecznej – obrona musi być adekwatna do zagrożenia.

 

Środki do obrony osobistej:

Gaz pieprzowy

Dla przeciętnego zjadacza chleba uważam, że jest to jeden z najbardziej skutecznych środków samoobrony dostępnych na rynku. Kosztuje niewiele od 30-60 zł, niewielki i przede wszystkim bardzo skuteczny, niezależnie od tego jak agresywny, wielki lub też pod wpływem czego jest przeciwnik już niewielka dawka gazu/żelu powoduje, że następna godzina napastnika jest wyjęta z kalendarza. Dla wszystkich posiadających jakiekolwiek wątpliwości jest mnóstwo filmików na YT, które pokazują użycie gazu i jego konsekwencje.

Bardzo ważne jest to, że jeśli poruszamy się w niebezpiecznej okolicy to taki gaz (jak i inny środek samoobrony) musimy mieć pod ręką, czy to w kieszeni lub też w specjalnej kaburze przypiętej do paska (ja tak noszę) a nie schowane gdzieś w plecaku czy czeluściach damskiej torebki. Ważne jest również jego użycie „na sucho” tak aby zobaczyć jak on w ogóle działa i czy działa – producent zaleca używanie gazu na sucho raz na 1-3 miesięcy. Nawet użycie gazu trzeba trenować.

 

Paralizator

Bardzo skuteczny na bliski dystans, wysokie napięcie elektryczne powoduje skurcz mięśni i ból na tyle mocny, że unieszkodliwi większość napastników w pewnych sytuacjach może być zabójczy – dochodziło do przypadków, że ktoś porażony prądem o wysokim napięciu dostał ataku serca. Kolejnym minusem jest oczywiście waga, zasilanie bateriami oraz jego cena – średniej jakości paralizator to koszt ok. 200-300 zł.

Na rynku pojawiły się latarki z wbudowanymi paralizatorami, uważam że jest to bardzo ciekawe połączenie. Co do tego czy i jak działają nie jestem się w stanie wypowiedzieć.

Na rynku są jeszcze paralizatory – pistolety tzw. teasery, które strzelają specjalnymi strzałkami, które wbijają się w ciało napastnika i rażą go prądem, jednak cena takiej zabawki jest już znacznie droższa.

 

Nóż

Wielu prepersów, survivalowców itp. w tym i ja, nosi przy sobie nóż jako uniwersalne narzędzie używane na co dzień, niewątpliwie poza oczywistymi funkcjami większość ludzi traktuje nóż jako broń. Użycie noża w trakcie samoobrony może być bardzo skuteczne, potencjalny napastnik widząc, że w waszym orężu jest nóż zapewne zastanowi się czy gra jest warta świeczki. Tutaj oczywiście po raz kolejny użycie nożna może się wiązać z pozbawieniem kogoś życia, lub ciężkim uszczerbku na zdrowiu. Po takim incydencie często w świetle prawa oprawca staje się ofiarą.

Do noszenia na co dzień polecam mały składany nóż (folder), lub scyzoryk coś co nie będzie od razu postrzegane przez innych jako narzędzie zbrodni.

 

Pałka teleskopowa

Kolejne dosyć kompaktowe narzędzie do samoobrony, jej użycie wymaga już odrobiny techniki i umiejętności. Znam kilku fanów tego oręża ja osobiście mam bardzo mieszane uczucia, i nie uważam jej za dobrą broń na trudne czasy. Jeśli ktoś jest fanem takich zabawek może również rozważyć zakup pałki do głuszenia ryb cena niższa ale już nie taka kompaktowa.

 

Broń palna

Posiadanie przy sobie broni palnej jest w Polsce bardzo restrykcyjne i ogranicza się do wąskiej grupy służb mundurowych, osób posiadających pozwolenie na broń do celów obrony osobistej oraz w niektórych przypadkach broni do celów sportowych. Zasadność chodzenia z bronią palną po ulicach pozostaje tematem dyskusyjnym nawet wśród samych posiadaczy broni palnej.

Teraz zapewne narażę się wszystkim hardkorowym posiadaczom broni oraz prepersom – chodzenie z pistoletem na co dzień w moich oczach nie jest konieczne z racji tego, że żyjemy w relatywnie bezpiecznym kraju i nie czuje się póki co zagrożony. Moim zdaniem bardziej powinniśmy pod tym względem naśladować Szwajcarię lub Finlandię niż Stany Zjednoczone.

Zdarzają się sytuacje gdzie dobrze jest mieć ze sobą broń palną np. w momencie kiedy przewozimy dużą ilość gotówki np. jedziemy kupić nowy samochód, tak de facto nigdy nie wiemy do kogo jedziemy i z kim mamy do czynienia.

Z wielką siła idzie wielka odpowiedzialność – skutki użycia broni palnej prawdopodobnie będą skutkowały śmiercią napastnika. To oczywiście może ze sobą wiązać pewne komplikacje prawne ale również psychiczne – wyrzuty sumienia, traumę itd.

Większość z was zapewne szybko skwitowałoby, że skoro ktoś np. chciał nas okraść to musiał się z tym liczyć, jednak nie uważam że jest to taka oczywista sprawa bo niekoniecznie musi to być bandyta z krwi i kości, który od razu chce nas zabić.

Natomiast w przypadku zagrożenia lub sytuacji kryzysowych może być ona na wagę złota.

Mimo wszystko zachęcam do uzyskania pozwolenia na broń i posiadania jej w swoim domu. Jak uzyskać pozwolenie na broń opisałem w jednym z poprzednich artykułów (Jak zdobyć pozwolenie na broń). Nie trzeba mieć od razu całego arsenału broni, moim zdaniem wystarczy jeden dobry pistolet lub rewolwer.

Czesia

Jaki to już temat rzeka jest wiele modelów, który należy dobrać przede wszystkim do siebie, swojej budowy ciała, ręki itd. Najlepiej jest pójść na strzelnicę poprosić o to co mają, pogadać ze znajomymi strzelcami, sprzedawcą w sklepie, pomacać, popróbować i wybrać coś dla siebie. Mogę dodać iż dzisiejsze konstrukcje pistoletów są niezawodnie niezależnie na co się zdecydujesz polecam kupić coś dobrego.

Moimi ulubionymi pistoletami jest: CZ 75 SP-01 Shadow oraz Walther PPQ

Posiadanie broni palnej powinno się wiązać z regularnym treningiem strzeleckim i restrykcyjnym przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa, suma summarum nie jest to zabawka.

Ciągłe podnoszenie swoich kwalifikacji z używania broni w tym szkolenia na profesjonalnych kursach to już programy dla zaawansowanych prepersów. Mimo wszystko jeśli masz już spluwę naucz się jej używać najlepiej jak potrafisz.

 

Kubotan

Przyznam się szczerze, że jest to coś z czym spotkałem się stosunkowo niedawno dla mnie jednak bardzo ciekawe narzędzie do samoobrony. Kubotan to nic innego jak coś co swoim wyglądem przypomina kijek zakończony szpikulcem lub też długopis często nazywany taktycznym – niedługo nawet toalety będą taktyczne.

Uważam, że jest to ciekawe narzędzie do samoobrony typu incognito, a uderzenie takim szpikulcem boli na pewno jak cholera. Do kupienia za kilkadziesiąt złoty w polskim necie i za kilka dolców u chińczyka.

 

Broń improwizowana

Prawie wszystko może zostać użyte jako broń, tutaj ogranicza nas tylko wyobraźnia. Począwszy od kija, gałęzi czy kamienia wszystko może stać się orężem. Jest kilka ciekawych patentów na broń improwizowaną, które postaram się opisać w jednym z przyszłych artykułów.

 

2. Bezpieczeństwo mieszkania / domu

Dom jest jednym z najważniejszych miejsc dla każdego człowieka, można powiedzieć że to nasze królestwo tak posiadamy wszystkie nasze rzeczy, dlatego bardzo istotne jest to aby zabezpieczyć nasze domostwo najlepiej jak się da. Tutaj warto zwrócić uwagę na to, że sam dom jest sprawą drugorzędną – najważniejsze jest życie ludzkie. Rzeczy materialne w tym służą jedynie jego ochronie. W przypadku takich żywiołów jak powódź czy pożar narażanie życia na ratowanie mienia nie powinno być priorytetem.

Im lepiej zabezpieczysz swój dom lub mieszkanie tym lepiej w przypadku sytuacji kryzysowych.

 

Stan techniczny

Pierwsza elementarna rzeczy odnośnie naszego domu to jego stan techniczny – niezależnie czy jest to mieszkanie czy dom warto zwrócić uwagę na kwestie budowlane, hydrauliczne, elektryczne itd. Dokonywać bieżących napraw – uważam, że przygotowywanie się na trudne czasy jest bardzo silnie związane z umiejętnością naprawiania rzeczy.

Ubezpieczenie domu

Chyba jedna z najważniejszych rzeczy aby nasz dom był ubezpieczony przed kradzieżą, zalaniem, pożarem itd.

Systemy antywłamaniowe

Wszystko zależy oczywiście od tego gdzie mieszkasz czy w domu, czy w mieszkaniu na którym piętrze itd. Można zacząć od porządnego zamku w drzwiach, wymianie drzwi na antywłamaniowe, okna itd.

Jeśli mieszkasz w domu warto zainwestować w alarm, niekoniecznie syrenę bo ta włączając się bez powodu będzie doprowadzać do szewskiej pasji sąsiadów ale np. albo podpisać umowę z agencją ochrony lub też jak w moim przypadku – alarm, który w nocy jest aktywowany na poszczególne pomieszczenia i okna, jego włączenie aktywuje dźwięk wewnątrz domu. Jest on na tyle nieznośny, że domownicy się obudzą a napastnik najprawdopodobniej się wycofa.

Monitoring

Obserwacja otoczenia dookoła twojego domu lub mieszkania może bardzo wiele powiedzieć i przewidzieć zagrożenia za w czasu. Przykładowo włamywacze praktycznie zawsze obserwują dom do którego chcą się włamać. Kamery do monitoringu nie są już dzisiaj kosmicznym wydatkiem, można je zakupić za kilkaset złotych i podłączyć przez wi-fi dzięki czemu możemy obserwować to co się dzieje dookoła naszego domu będąc w pracy.

 

Broń palna

Tutaj po raz kolejny występuje broń palna, w przeciwieństwie do obrony osobistej użycie jej przeciwko komuś, kto np. włamuje się w środku nocy jest w moich oczach uzasadnione. Poza standardowym pistoletem, który uważam powinien być pierwszą bronią, którą nabędziemy w swoim arsenale warto doposażyć się tzw. strzelbę gładkolufową kalibru 12.

Opanowanie strzelby przez nowicjusza jest prostsze niż w przypadku pistoletu, trudniej ją komuś wytrącić z rąk, jej widok jednoznacznie daje do zrozumienia, że nie mamy tutaj do czynienia z gazówką lub innego typu zabawką typu asg dodatkowo w przypadku tzw. pompek (strzelb typu pump-action) dźwięk przeładowania daje jednoznaczną informację dla napastnika, że jest to ostatni moment aby brać nogi za pas albo się poddać.

Taka oto właśnie strzelba jest zawsze w gotowości w sejfie niedaleko mojego łóżka.

 

Ponadto do strzelby można zakupić amunicję z kulami gumowymi (takie same używa policja podczas zamieszek), która bardzo skutecznie obali przeciwnika a prawdopodobieństwo pozbawienia kogoś życia jest stosunkowo niewielkie, jeśli sytuacja wymagałaby użycia większej siły ognia można użyć innego naboju czy to ze śrutem, bardziej dewastującą loftką oraz (moja ulubiona) breneka, gdyby np. napastnik ukrywał się za ścianą 🙂

Tutaj małe porównanie amunicji pistoletowej oraz do strzelby gładkolufowej

Jak widać w przypadku pistoletu nie mamy takiej możliwości wybierania amunicji, przeważnie każdy pistolet czy karabin jest przystosowany do jednego typu.

Oczywiście istnieją jeszcze również karabiny te najczęściej wymieniane z rodziny AK i AR jednak je celowo pomijam – uważam iż jako środki bezpieczeństwa broń krótka i strzelba gładkolufowa w zupełności wystarczy, chyba że mamy do czynienia z hordą zombie 🙂

 

System przeciwpożarowy

W mieszkaniu lub domu może się on sprowadzić do posiadania 1-2 gaśnic samochodowych, w moim przypadku jedna gaśnica na każdym piętrze. Gaśnica to wydatek ok. 20 zł a może uratować cały majątek. Warto zainwestować kilka złotych w czujniki dymu i tlenku węgla.

Jeśli planujesz kupić mieszkanie lub dom

Jeśli stoisz przed taką decyzją a dla większości ludzi jest to raczej decyzja o znaczeniu życiowym warto brać również to pod uwagę gdzie będzie znajdować się nasz dom w jakim otoczeniu, na którym piętrze itd. Jeśli planujesz budować dom warto wziąć kwestie bezpieczeństwa pod uwagę już na etapie projektowania.

 

3. Bezpieczeństwo zewnętrzne

Wszystko co znajduje się poza drzwiami twojego domu lub mieszkania jest już strefą w której poziom twojego bezpieczeństwa spada, jednak można zadbać też o to aby tą strefę buforową rozciągnąć – o ile to bardzo dobre pytanie wszystko zależy od tego gdzie mieszkasz jak mieszkasz, czy znasz swoich sąsiadów okolicę itd.

Jeśli mieszkasz w domu to twoim pierwszym buforem zewnętrznym powinna być twoja posesja, ogrodzenie jej w odpowiedni sposób oraz osłonięcie domu z zewnątrz np. w postaci murowanego płotu lub też żywopłotu lub innej roślinności.

W przypadku mieszkania twoim buforem powinna być klatka schodowa, odpowiedni zamek, domofon czy ktoś postronny może sobie wejść na klatkę itd. jeśli coś budzi twoje zastrzeżenia zawsze możesz napisać do administracji lub też nawet zebrać podpisy od sąsiadów. Tutaj zapewne większość z sąsiadów się zgodzi, ponadto wizerunek społeczniaka pozwoli Ci budować dobre relacje z twoimi sąsiadami.

 

Sąsiedzi czyli twoje najlepsze zabezpieczenie

Jeszcze jako student mieszkałem na osiedlu (blokowisku), gdzie bardzo często ktoś się wprowadzał i wyprowadzał, był to na tyle znajomy widok, że nikt nie podejrzewał, że „firma przeprowadzkowa”, ogoliła komuś dom. Dowiedziałem się tego w momencie kiedy do moich drzwi zapukał policjant i szukał świadków całego zdarzenia. Jak się później dowiedziałem, złodzieje zostali złapani dzięki babci, która siedziała w oknie i miała „hobby” spisywania tablic rejestracyjnych wszystkich samochodów które przyjeżdżały i wyjeżdżały z parkingu.

Babcia w oknie to najlepszy monitoring

Ale tak na poważnie to uważam iż budowanie relacji z sąsiadami jest istotne, możesz ich lubić bądź też nie jednak pozytywne relacje pozwolą Ci zbudować pewną społeczność dookoła Ciebie. Wiadomo, że ludzie są różni i czasami nawiązanie kontaktu z kimś innym może być niemożliwe jednak łączy was przynależność do pewnego miejsca. Jeśli w oczach twoich sąsiadów dbasz o wspólną przestrzeń na pewno przynajmniej u niektórych zyskasz przychylność.

W „idealnym” sąsiedztwie wszyscy się znają, to bardzo dobry grunt na wypadek sytuacji kryzysowych, taka społeczność będzie miała większą tendencje do współpracy w trudnych czasach, ochrony danego miejsca i pomagania sobie nawzajem.

 

Podsumowując

Temat bezpieczeństwa jest bardzo szeroki, jak zawsze jest to kwestia bardzo indywidualna zależy od wielu czynników i każdy powinien zastanowić się jak może poprawić swoje bezpieczeństwo. Zdroworozsądkowe myślenie, przewidywanie niebezpiecznych sytuacji oraz przygotowanie na wypadek sytuacji kryzysowych pozwoli Ci zredukować zagrożenie do minimum.

Jeśli macie jakieś swoje przemyślenia, jak zawsze zachęcam do zostawienia komentarza. Wasza opinia jest dla mnie ważna dlatego zachęcam do dyskusji 🙂

 

 

 

 

 

6 Replies to “Bezpieczeństwo i środki obrony koniecznej”

  1. Witam
    Jeden komentarz w temacie gazu pieprzowego – częściej niż na ludzi ma zastosowanie do odstraszana psów. Na moim osiedlu niestety coraz częściej dochodzi do sytuacji ,że bezmyślni właściciele spacerują z dużymi psami bez smyczy ale i też bez kagańców. Taki piesek wg właściciela oczywiście „nigdy nie gryzie”, natomiast nieraz już widziałem jak podbiega do ludzi, którzy w jednym momencie drętwieją ze strachu… Osobiście miałem taką sytuację podczas spaceru z dzieckiem w wózku, musiałem użyć pieprzu do odstraszenia natarczywego psa [oczywiście „mądra” Pani Właścicielka wilczura bez smyczy i kagańca zapałała świętym oburzeniem, że krzywdzę jej pupila…]. Z powyższych powodów, już od jakiegoś czasu gaz pieprzowy jest stałym elementem wyposażenia wózka dziecięcego, tak samo jak zestaw pieluch i smoczek 🙂
    Ciekawe podejście do tematu strzelby. Zgadzam się że z uwagi na większy wybór amunicji niepenetrującej jest lepsza do samoobrony niż pistolet [choć dla potencjalnego intruza spotkanie z pociskiem typu brenneke może być ostatnim w życiu 🙂 ]

    W temacie ochrony przeciwpożarowej gaśnice to absolutny must have, nie tylko w domu, ale i w mieszkaniu. Co ciekawe, jej posiadanie w domu powoduje wielkie zdziwienie gości , no bo „…po co Ci gaśnica w mieszkaniu, nie lepiej zadzwonić po straż…? ” Poza samym sprzętem ppoż. warto także uczulać domowników na bezpieczne obchodzenie się z ogniem w domu [zwłaszcza ze świeczkami, które w jednej chwili z miłej dla oka i robiącej klimat ozdoby, mogą być początkiem śmiertelnego niebezpieczeństwa]

    Generalnie artykuł bardzo przydatny i wartościowy, napisany prosto i bz zadęcia… Zachęca do dyskusji i przemyśleń

    Pozdrawiam i czekam na kolejne

  2. Skoro jak piszesz posiadasz broń to powinieneś ją nosić. Skoro uważasz się za pepersa to powinieneś być przygotowany na wszystko a w takim przypadku nie jesteś….

    1. Oczywiście !!! Powinieneś także nosić przy sobie gaśnicę i kilka innych gadżetów, które mogą się przydać, jeśli chcesz być „prawdziwym” preppersem, przygotowanym na „wszystko”… 😉
      I nie zapomnij zapisać się do Powszechnego Związku Preppersów Rzeczpospolitej… 😉

  3. Ciekawy wpis. Napisany zrozumiale i sensownie. Bardzo miło mi się czytało. Dziękuję.
    Co do obrony domu, zastanawiałem się czy niektórzy woleli by porządny pistolet pneumatyczny z kulami gumowymi i pieprzowymi taki jak: PepperBall TMP bądź inne.
    Można taki legalnie trzymać przy łóżku bądź w ogóle nie w szafie pancernej, a z pewnością nie zabijesz włamywacza tylko go uszkodzisz i unieruchomisz. Ja sam o tym myślałem. Nie wymaga zezwolenia ani rejestracji.

  4. Cześć, w mojej ocenie użycie strzelby w przypadku obrony mieszkania jest przynajmniej problematyczne, nie można jej odmówić efektu psychologicznego, mało kto chce skonfrontować się ze srutem, ale jest długa, nieporeczna, w zwarciu łatwo zejść z linii ognia, wyrwać… Śrut rykoszetuje a breneka może zabić członka rodziny śpiącego za ścianą… więcej ryzyka niż pożytku… jeśli masz dom jednorodzinny i chcesz odpedzic szabrownikow… super… mieszkanie… Nie polecam. W mojej ocenie najlepszy będzie rewolwer, niezawodny, w przypadku zaciecia lub niewypału po prostu ponownie naciśniesz spust… W przypadku pistoletów samopowtarzalnych zacięcie lub niewypał to nawet dla doświadczonego strzelca cenne sekundy. W starciu z napastnikiem z siekierą lub nożem w mieszkaniu nie masz czasu… Pomijam aspekt prawny trzymania załadowanej broni poza szafą pancerną… czy nawet w szafie… obecne prawo w gruncie rzeczy niemal uniemożliwia nam skuteczną obronę mieszkania…

    1. Marek jako doświadczony strzelec mogę powiedzieć iż ciężej jest wytrącić z rąk komuś strzelbę niż pistolet. Rewolwery począwszy od kalibru .38 w górę mają bardzo dużą energię kinetyczną i taki pocisk spokojnie może przelecieć przez scianę z suporeksu lub nawet cegły. Co do pistoletów półautomatycznych 9mm zacięcie nigdy nie zdarzyło przynajmniej mi, chyba że stosujesz jakąś gównianą amunicję lub nie czyścisz sprzętu.

Dodaj komentarz