Apteczka – czyli podstawa każdego survivalowca

Wiele osób niezależnie od tego czy jest w domu czy wybiera się w podróż (samochodem, biwak czy wycieczka w góry) powinien zabrać ze sobą przynajmniej podstawową apteczkę. Wiele osób bagatelizuje posiadanie apteczki w samochodzie, natomiast jest to jeden z najważniejszych elementów wyposażenia auta – udzielenie pomocy drugiemu człowiekowi leży w naszym prawnym i moralnym obowiązku (nieudzielenie pomocy może być nawet karalne).

Wybierając się za miasto lub na biwak powinno się stosować regułę, że wszędzie tam gdzie możemy się skaleczyć lub jesteśmy nastawieni na ryzyko urazów fizycznych powinniśmy mieć ze sobą apteczkę na wyposażeniu.

Możemy skorzystać z gotowców – takie możemy kupić w aptece, stacji benzynowej lub Internecie koszt od kilkunastu złotych do kilkuset złotych (za najbardziej rozbudowane wersje). Oczywiście nie ma sensu kupować zestawu, z którego nie umie się skorzystać. Jeśli chcemy mieć bardziej rozbudowaną możecie się posłużyć z listy, którą przygotowałem do swojej apteczki:

  • instrukcja udzielania pierwszej pomocy oraz numery alarmowe telefonów
  • maska sztucznego oddychania
  • chusta trójkątna
  • rękawiczki ochronne lateksowe
  • nożyczki
  • pęseta
  • waciki z gazy
  • chusteczki odkażające
  • plaster do zamykania ran
  • agrafki
  • termometr
  • taśma klejąca
  • bandaż 7,5cmx5m
  • opatrunek sterylny 12x12cm
  • opatrunek sterylny do oka
  • bandaż elastyczny 4,5cmx5m
  • plaster z gazą 4cmx1m
  • słabo przylegający opatrunek na rany(różne wielkości)
  • opatrunek z gazy (opakowanie)
  • folia NRC

Do tego warto mieć

  • wodę utlenioną
  • spirytus salicylowy w spreju
  • sól fizjologiczna
  • żel na oparzenia
  • rozgrzewacz chemiczny
  • leki przeciwbólowe ( najlepiej paracetamol – mogą go przyjmować również dzieci)
  • leki rozkurczowe (no-spa)
  • leki na zatrucie pokarmowe i krople
  • przeciwko owadom oraz kleszczom
  • leki na infekcję dróg moczowych (np. furagin dla pań)
  • przeciw odwodnieniu (enterol)
  • krople do oczu
  • zasypka na otarcia
  • maść antybakteryjna

Lista jest dosyć długa jednak nie ma konieczności tachania wszystkiego ze sobą za każdym razem gdy idziemy na grzyby do lasu. Sami decydujcie, co jest wam potrzebne w danej sytuacji i w jakich ilościach.

Jeśli uważacie, że warto by było coś jeszcze dopisać o czym zapomniałem proszę napisać w komentarzach.

5 Replies to “Apteczka – czyli podstawa każdego survivalowca”

  1. zamieniłbym lateksowe na nitrylowe ze względu na fakt iż jest pewien odsetek ludzi uczulonych na lateks i są trwalsze!

  2. Woda utleniona i spirytus salicylowy to przeżytek – pierwsze bardziej szkodzi niż pomaga, a drugiego nawet pić się nie da bo niesmaczne – oba można zastąpić jednym środkiem który faktycznie odkaża (np. octenisept)

    1. Zgadzam się, octenisept to akurat mi żona przy dziecku pokazała

  3. Dodałbym coś na obrzęki i stłuczenia np. Altacet [ w żelu lub sprayu]. Zdecydowanie może się przydać w czasie pieszej podróży.

  4. Cześć. Ja w swojej survivalowej apteczce mam opatrunek indywidualny, czyli połączenie sterylnego opatrunku na ranę z bandażem, do opatrywania ran z większym upływem krwi np. zranienie nożem czy siekierą, do lasu typu W (wodoodporny) w domowo preppersowej apteczce typu A.

Dodaj komentarz

+ 9 = 10